Fotorelację zaczynam od Pragi. W panoramach i słonecznie:




Wiecie jaki jest najgorszy sposób na odkrywanie tego miasta? Czas i turystyczne pułapki. Po pierwszych godzinach wydaje ci się że widziałeś już wszystko. W warszawie ta cukierkowa starówka mija błyskawicznie, a potem wpadasz w mniej lub bardziej przyjazny współczesny obrazek. W Pradze rzecz ma się zupełnie inaczej... Dlatego najlepiej pojechać tam na 3 dni, zobaczyć standardy, unikać knajp w centrum, zjeść w lokalnej tawernie, napić się piwa w browarze, odwiedzić nowoczesną galerię (ale o nowoczesnej później), a na pewno spojrzeć na miasto z 3 szczytów.
Sama jesteś tawerna :P
OdpowiedzUsuń